Wix, Webflow czy strona na zamówienie? Uczciwe porównanie dla małej firmy
Wix czy strona na zamówienie: porównanie kosztów w trzy lata, szybkości, SEO, własności i wyglądu. Kiedy kreator wystarczy, a kiedy własna strona się zwraca.
Wix czy strona na zamówienie? Dla wielu małych firm kreator stron w zupełności wystarczy, zwłaszcza na początku. Strona na zamówienie zaczyna się zwracać, gdy liczą się szybkość na telefonie, widoczność w Google, nietypowe funkcje i to, żeby strona była w pełni Twoja. Poniżej uczciwie porównujemy Wix, Webflow i stronę robioną przez wykonawcę: koszty w trzy lata, szybkość, SEO, własność i wygląd.
Piszemy z perspektywy studia, które robi strony na zamówienie, więc staramy się wskazać też sytuacje, w których nasza usługa nie jest potrzebna.
Trzy drogi w skrócie
Wix to kreator, w którym stronę składa się z gotowych bloków w przeglądarce. Hosting, certyfikat SSL i aktualizacje są w abonamencie. Nie trzeba znać kodu, a pierwszą wersję da się postawić w weekend.
Webflow to narzędzie bliższe pracy projektanta. Daje dużą kontrolę nad układem, animacjami i systemem treści, ale wymaga nauki: sporo pojęć przypomina pracę z kodem, a interfejs jest po angielsku. Często korzystają z niego agencje i freelancerzy.
Strona na zamówienie to projekt i kod przygotowane przez wykonawcę dla konkretnej firmy. Może powstać na WordPressie albo na lżejszej technologii, takiej jak Astro. Różnice między nimi opisujemy w porównaniu Astro czy WordPress.
Porównanie: koszt, szybkość, SEO, własność, wygląd
| Kryterium | Wix | Webflow | Strona na zamówienie |
|---|---|---|---|
| Koszt na start | niski, sam abonament | abonament plus Twój czas albo praca wykonawcy | jednorazowa cena projektu |
| Koszt w trzy lata | suma abonamentów, rośnie z funkcjami | suma abonamentów, często wyższych niż w Wix | cena projektu plus hosting i domena, opieka opcjonalna |
| Szybkość na telefonie | zależna od szablonu i dodatków, trudniej ją poprawić | zwykle dobra, jeśli projekt jest dopracowany | pełna kontrola, można celować w wysokie wyniki |
| SEO | podstawy są, mniej kontroli nad szczegółami | dobra kontrola nad strukturą i znacznikami | pełna kontrola, dane strukturalne, adresy, przekierowania |
| Własność | strona istnieje tylko na platformie | eksport kodu bez systemu treści | kod i dostępy należą do Ciebie, jeśli tak zapisano w umowie |
| Wygląd | szablony, łatwo o podobieństwo do innych stron | duża swoboda | dowolny, dopasowany do marki |
| Funkcje nietypowe | aplikacje z katalogu platformy | ograniczone, często przez zewnętrzne narzędzia | kalkulatory, rezerwacje, integracje według potrzeb |
Kwoty abonamentów kreatorów zmieniają się często i zależą od planu, dlatego zamiast podawać je tutaj, sprawdź aktualny cennik na stronie platformy i pomnóż przez 36 miesięcy. Do tego warto doliczyć płatne aplikacje, pocztę i ewentualny wyższy plan dla sklepu.
Strona firmowa na zamówienie kosztuje u nas 3 900–7 500 zł netto, landing page 1 900–3 900 zł netto. Hosting i domenę opłacasz osobno, a opieka techniczna jest dobrowolna. Szczegółowy rozkład kosztów stron opisujemy w poradniku o tym, ile kosztuje strona internetowa.
Kiedy kreator w zupełności wystarczy
Uczciwie: są sytuacje, w których płacenie za stronę na zamówienie nie ma sensu.
- Firma dopiero rusza i nie wiadomo jeszcze, jaka oferta się przyjmie. Prosta strona z kreatora pozwala przetestować pomysł.
- Strona ma być wizytówką z kilkoma informacjami: kim jesteś, co robisz, jak się skontaktować. Klienci przychodzą głównie z polecenia.
- Budżet jest bardzo ograniczony, a czas właściciela tańszy niż praca wykonawcy.
- Właściciel lubi sam budować i zmieniać stronę, ma do tego wyczucie i czas.
- Strona jest tymczasowa, na przykład na jedno wydarzenie albo sezon.
W takich przypadkach dobrze zrobiona strona z kreatora jest lepsza niż żadna albo niż przestarzała strona sprzed lat.
Kiedy strona na zamówienie się zwraca
Strona na zamówienie ma sens, gdy strona ma regularnie przynosić klientów z Google i reklam, zamiast jedynie istnieć.
- Pozyskujesz klientów z wyszukiwarki. Szybkość, struktura podstron, dane strukturalne i linkowanie wewnętrzne mają wtedy realny wpływ na wyniki. Dlaczego szybkość ma znaczenie i jak się ją mierzy, wyjaśniamy w poradniku o Core Web Vitals.
- Potrzebujesz nietypowych funkcji: kalkulatora ceny, konfiguratora usług, zapisów z płatnością, strefy klienta, integracji z CRM.
- Marka ma się wyróżniać, a nie wyglądać jak setki stron z tego samego szablonu.
- Chcesz mieć pełną własność. Strona na zamówienie, przy dobrze spisanej umowie, należy do firmy i można ją przenieść do innego wykonawcy albo hostingu.
- Abonament kreatora z kolejnymi dodatkami zaczyna kosztować w skali kilku lat tyle co własna strona.
Przykład z naszej pracy: strona biura rachunkowego SH TAX ma kalkulator ceny usług i w Google Lighthouse na telefonie osiąga 100 punktów za SEO i dostępność oraz 94–97 za wydajność. Taki wynik łatwiej uzyskać, gdy ma się pełną kontrolę nad kodem i każdym ładowanym skryptem.
Co z Webflow: dla kogo to dobra opcja
Webflow sprawdza się, gdy w firmie albo u współpracownika jest osoba z doświadczeniem projektowym, która chce dużej swobody bez pisania kodu od zera. Daje porządny system treści do bloga czy katalogu realizacji i zwykle generuje czysty kod.
Wady, które warto znać przed decyzją:
- próg wejścia jest wysoki dla osoby bez doświadczenia w projektowaniu stron,
- koszt abonamentu rośnie z liczbą treści, funkcji i osób edytujących,
- eksport kodu nie obejmuje działającego systemu treści ani formularzy, więc w praktyce strona jest związana z platformą,
- nietypowe funkcje, takie jak zapisy z płatnością czy kalkulatory, często wymagają zewnętrznych narzędzi.
Jeśli i tak zatrudniasz kogoś do zrobienia strony na Webflow, porównaj tę wycenę z ofertą strony na zamówienie, licząc koszty w perspektywie kilku lat.
Pięć pytań przed decyzją
Jeśli nadal nie wiesz, którą drogę wybrać, odpowiedz sobie na kilka pytań:
- Skąd mają przychodzić klienci: z polecenia, z Google, z reklam?
- Czy strona potrzebuje funkcji, których nie ma w gotowych aplikacjach kreatora?
- Kto będzie zmieniał treści i ile ma na to czasu?
- Jak ważne jest, żeby strona wyglądała inaczej niż u konkurencji?
- Ile łącznie zapłacisz za abonamenty i dodatki przez trzy lata?
Jeśli klienci przychodzą głównie z polecenia, a strona ma tylko potwierdzić, że firma istnieje, kreator zwykle wystarczy. Jeśli strona ma sama zdobywać zapytania z Google, odpowiedzi częściej wskazują na stronę na zamówienie.
Przeniesienie z kreatora: jak to zrobić bez strat
Przeniesienie strony z Wix czy innego kreatora na własną to w praktyce budowa nowej strony. Żeby nie stracić widoczności w Google:
- Spisz wszystkie adresy podstron i sprawdź w Search Console, które przynoszą ruch.
- Przenieś treści, które działają, i popraw te, które nie działały.
- Ustaw przekierowania 301 ze starych adresów na nowe odpowiedniki.
- Przenieś domenę albo zmień jej ustawienia tak, żeby wskazywała na nowy serwer, i zadbaj o pocztę, jeśli działała przez kreator.
- Zgłoś nową mapę witryny w Search Console i obserwuj raporty przez kilka tygodni.
Po przeniesieniu warto ustalić, kto dba o aktualizacje, kopie zapasowe i drobne zmiany. Jak to zorganizować, opisujemy w poradniku o utrzymaniu strony internetowej.
Podsumowanie
Kreator taki jak Wix wystarczy na start, przy prostej wizytówce i małym budżecie. Webflow daje więcej swobody, ale wymaga umiejętności projektowych i nadal wiąże stronę z platformą. Strona na zamówienie zwraca się, gdy strona ma przyprowadzać klientów z Google, potrzebuje nietypowych funkcji albo ma w pełni należeć do firmy. Przy porównaniu warto liczyć koszty w trzy lata, a nie samą cenę na start.
Jeśli zastanawiasz się, czy Twoja firma już potrzebuje własnej strony, zobacz, jak pracujemy przy stronach internetowych, albo sprawdź orientacyjny koszt w kalkulatorze wyceny.









