Strona internetowa dla kancelarii prawnej: co musi mieć i czego unikać
Strona internetowa dla kancelarii: jakie podstrony, treści i funkcje przyciągają klientów, jak pogodzić je z etyką zawodową i ile to kosztuje. Sprawdź.
Strona internetowa dla kancelarii ma jedno zadanie: przekonać osobę z problemem prawnym, że w tym miejscu dostanie rzetelną pomoc, i ułatwić jej pierwszy kontakt. Do tego musi być zgodna z zasadami etyki zawodowej, które ograniczają reklamę usług prawniczych. Poniżej opisujemy, jakie podstrony i funkcje sprawdzają się w praktyce, jak pisać treści i jakich błędów unikać.
Co wolno, a czego nie wolno na stronie kancelarii
Zarówno adwokatów, jak i radców prawnych obowiązują zasady etyki, które pozwalają informować o kancelarii, ale ograniczają klasyczną reklamę. W praktyce oznacza to kilka prostych reguł:
- informacja o kancelarii ma być rzeczowa i prawdziwa: kto w niej pracuje, czym się zajmuje, jak się skontaktować,
- bez porównań z innymi kancelariami i bez określeń typu „najlepszy”, „numer jeden w regionie”,
- bez obietnic wyniku: „wygramy Twoją sprawę” czy „odzyskamy 100% długu” nie powinny się pojawić,
- ostrożnie z opiniami klientów i opisami spraw: tajemnica zawodowa obowiązuje także w internecie.
To ogólny zarys, a nie porada prawna. Zasady się zmieniają, a ich interpretacja należy do samorządów zawodowych, więc przed publikacją warto przejrzeć aktualne uchwały swojej izby. Dobra wiadomość: rzeczowy ton i tak działa najlepiej. Klient w stresie nie szuka haseł reklamowych, tylko konkretów.
Jakie podstrony powinna mieć kancelaria
Ogólny układ podstron dla firm usługowych opisaliśmy w poradniku o stronie internetowej dla małej firmy. W kancelarii sprawdza się następujący zestaw:
| Podstrona | Co zawiera | Po co |
|---|---|---|
| Strona główna | Kim jesteście, główne specjalizacje, dane kontaktowe na pierwszym ekranie | Szybka orientacja |
| Specjalizacje | Osobna podstrona dla każdej dziedziny (np. prawo rodzinne, windykacja, prawo pracy) | Ruch z Google, odpowiedzi na pytania |
| Zespół | Biogramy, uprawnienia, zdjęcia, języki | Zaufanie do konkretnych osób |
| Jak pracujemy | Przebieg współpracy od pierwszego kontaktu, zasady rozliczeń | Mniej obaw przed kontaktem |
| Publikacje lub blog | Artykuły o typowych problemach prawnych | SEO, wiarygodność |
| Kontakt | Adres, mapa, godziny, telefon, formularz | Pierwszy krok klienta |
Najważniejsza jest podstrona każdej specjalizacji osobno. Jedna strona „Zakres usług” z listą dwudziestu dziedzin ma małe szanse w Google w starciu z konkurencją, która ma osobny, dobrze opisany tekst o rozwodach, osobny o podziale majątku i osobny o alimentach.
Jak zbudować podstronę specjalizacji
Dobra podstrona dziedziny prawa ma zwykle podobny układ:
- Krótki opis sytuacji klienta, językiem, którym on sam by ją opisał.
- W czym kancelaria pomaga: konkretne czynności, na przykład analiza dokumentów, pisma, reprezentacja w sądzie, negocjacje.
- Jak wygląda postępowanie w ogólnym zarysie i jakie są jego etapy.
- Jakie dokumenty przygotować na pierwsze spotkanie.
- Kto z zespołu prowadzi takie sprawy, z odnośnikiem do biogramu.
- Najczęstsze pytania i wyraźny przycisk kontaktu.
Taki tekst odpowiada na pytania klienta, a przy okazji naturalnie zawiera słowa, których używa on w Google.
Treści, które budują zaufanie
Klient kancelarii zwykle przychodzi z problemem, który go przerasta. Strona powinna obniżyć jego niepokój i odpowiedzieć na pytania, których często wstydzi się zadać przez telefon.
Prawdziwe osoby. Zdjęcia zespołu, biogramy z informacją o uprawnieniach, wykształceniu i obszarach praktyki. Zdjęcia z banku zdjęć z uśmiechniętymi ludźmi w garniturach działają odwrotnie, niż się wydaje.
Opis procesu. Co się dzieje po wysłaniu formularza? Kto oddzwoni, kiedy, czy pierwsza rozmowa jest płatna, jakie dokumenty przygotować? Taka sekcja często robi więcej niż cały tekst o misji kancelarii.
Zasady rozliczeń. Nawet ogólnie: czy rozliczacie się ryczałtem, stawką godzinową, czy od etapu sprawy. Brak jakiejkolwiek informacji o kosztach odstrasza część osób od kontaktu.
Rzetelne artykuły. Teksty, które wyjaśniają, jak wygląda postępowanie, jakie są terminy i co zrobić najpierw. Bez obiecywania wyniku, za to z konkretami. Tu łatwo o pułapkę: artykuł nie powinien udzielać porady w konkretnej sprawie, tylko tłumaczyć ogólne zasady.
Narzędzia. Kalkulator kosztów, lista dokumentów do pobrania, przewodnik po etapach sprawy. Przykład z naszej praktyki: dla kancelarii Adwokaci BC z Katowic przygotowaliśmy serwis z 43 podstronami i kalkulatorem kosztów windykacji, a przy okazji migracji z WordPressa naprawiliśmy zablokowane wcześniej indeksowanie podstron.
Funkcje, które warto rozważyć
Nie każda kancelaria potrzebuje rozbudowanych funkcji. Typowy zestaw wygląda tak:
- Formularz kontaktowy z krótkimi polami: imię, kontakt, dziedzina sprawy, krótki opis. Bez wymagania szczegółów sprawy i bez załączników na start.
- Klikalny numer telefonu widoczny na telefonie bez przewijania.
- Umawianie konsultacji online, jeśli kancelaria pracuje na stałych terminach. Jak to działa od strony technicznej, opisaliśmy w tekście o systemie rezerwacji online.
- Konsultacje przez internet z płatnością z góry. Tak zaprojektowaliśmy na przykład platformę Prawnik Teraz: płatność BLIK, przydział prawnika i osobne panele dla klienta i prawnika. To już raczej aplikacja niż strona, więc i budżet jest inny.
- Wersja językowa, jeśli obsługujecie klientów z zagranicy.
Formularz w kancelarii przyjmuje dane, które bywają bardzo wrażliwe. Dlatego strona musi działać na HTTPS, mieć jasną klauzulę informacyjną o przetwarzaniu danych, a formularz nie powinien zachęcać do wpisywania pełnego opisu sprawy z danymi innych osób. Szczegóły zgodności z RODO warto omówić z własnym zespołem, bo kancelaria zna te przepisy najlepiej.
SEO lokalne dla kancelarii
Większość klientów szuka prawnika blisko siebie: „adwokat rozwód Katowice”, „radca prawny prawo pracy Gliwice”. Żeby pojawiać się w takich wynikach, potrzebne są:
- Profil Firmy w Google z właściwą kategorią (np. „Adwokat” lub „Kancelaria prawna”), aktualnymi godzinami i zdjęciami siedziby,
- spójne dane: ta sama nazwa, adres i telefon na stronie, w wizytówce i w katalogach,
- podstrony specjalizacji z nazwą miasta użytą naturalnie, tam gdzie ma sens,
- opinie w Google, zbierane zgodnie z zasadami etyki i bez proszenia o konkretną treść,
- szybka, dobrze działająca wersja mobilna.
Jeśli rozważasz także płatną widoczność, przeczytaj o Google Ads dla małej firmy, ale pamiętaj, że treść reklam podlega tym samym ograniczeniom co strona.
Najczęstsze błędy na stronach kancelarii
- Jedna strona o wszystkim. Lista dziedzin bez opisów nie odpowiada na pytania klienta ani nie przyciąga ruchu z Google.
- Język z pism procesowych. Klient nie wie, co to „powództwo o ustalenie”. Piszcie tak, jak tłumaczycie sprawę na pierwszym spotkaniu.
- Hasła reklamowe, porównania i obietnice. Ryzykowne z punktu widzenia etyki i mało wiarygodne dla odbiorcy.
- Brak zdjęć zespołu i anonimowe „my”. Klient wybiera człowieka, nie logotyp.
- Zablokowana indeksacja po migracji albo pozostawiony tryb „nie indeksuj” po pracach nad stroną. Zdarza się częściej, niż można przypuszczać.
- Brak informacji, co dalej po wysłaniu formularza.
Ile kosztuje strona dla kancelarii
Orientacyjne widełki netto:
- strona firmowa (kilka do kilkunastu podstron, formularz, podstawowe SEO): 3 900–7 500 zł,
- rozbudowany serwis z wieloma specjalizacjami, blogiem i narzędziami: 9 000–18 000 zł,
- panel CMS do samodzielnej edycji artykułów: dodatkowo 800–1 600 zł,
- rezerwacje konsultacji online: dodatkowo 1 900–4 900 zł,
- teksty na stronę, jeśli nie piszecie ich sami: 1 200–3 200 zł.
Kalkulator kosztów (orientacyjnie 1 600–4 000 zł) i strefa klienta (3 200–7 500 zł) to dodatki do strony, a platformę płatnych porad online wyceniamy indywidualnie, bo to już aplikacja webowa. Strona firmowa powstaje zwykle w 7–14 dni roboczych, a prototyp do akceptacji pokazujemy po kilku dniach.
Podsumowanie
Dobra strona kancelarii jest rzeczowa, konkretna i ludzka. Osobne podstrony specjalizacji, prawdziwe zdjęcia zespołu, opis przebiegu współpracy i prosty formularz robią więcej niż hasła reklamowe, których i tak nie wolno używać. Do tego wizytówka w Google i porządne podstawy techniczne, żeby klienci z okolicy mogli Was znaleźć.
Jeśli planujesz nową stronę albo przebudowę obecnej, zobacz, jak pracujemy nad stronami internetowymi dla firm, albo sprawdź orientacyjny koszt w naszym kalkulatorze wyceny.









