10 projektów w 2026: czego nauczyły nas strony naszych klientów
10 projektów Zorza Studio z 2026 roku: kancelaria, biuro rachunkowe, akademia tenisa, sklepy i pracownie. Co zadziałało i czego się nauczyliśmy.
W 2026 roku oddaliśmy albo doprowadziliśmy do etapu przed startem dziesięć projektów: od kancelarii z Katowic po gabinet w Anglii. Każdy nauczył nas czegoś, co przenosimy do kolejnych stron. Poniżej opisujemy wszystkie po kolei: jaki był problem, co zbudowaliśmy i jaki wniosek z tego wyciągnęliśmy. Na końcu zbieramy pięć lekcji, które przydadzą się każdej firmie planującej stronę w 2027 roku.
Cztery z opisanych projektów są jeszcze przed startem. Przy nich piszemy o zakresie i funkcjach, bez efektów, których nie dało się jeszcze zmierzyć.
Usługi profesjonalne: kancelarie i księgowość
Adwokaci BC
Kancelaria z Katowic miała stronę na WordPressie, na której część podstron była zablokowana przed indeksowaniem. Przenieśliśmy serwis na nowy system, rozbudowaliśmy go do 43 podstron i dodaliśmy kalkulator kosztów windykacji. Szczegóły opisujemy w studium migracji strony kancelarii Adwokaci BC.
Wniosek: zanim zaczniesz poprawiać treści, sprawdź, czy Google w ogóle może je zobaczyć. Jedno ustawienie potrafi wyłączyć z wyników całą ofertę.
SH TAX
Biuro rachunkowe działające online potrzebowało sposobu na szybkie pokazanie ceny bez rozmowy. Zbudowaliśmy kalkulator ceny usług i dopracowaliśmy stronę pod telefony. W pomiarach Lighthouse na telefonie strona ma 100 punktów za SEO i dostępność oraz 94–97 za wydajność. Opis znajdziesz w realizacji SH TAX.
Wniosek: szybkość i dostępność nie wymagają kompromisów w wyglądzie. Trzeba je zaplanować od pierwszej makiety, a nie poprawiać po fakcie.
Affid
Affid to marka parasolowa, pod którą działają księgowość, kancelaria i wirtualne biuro. Klient nie wiedział, od czego zacząć, więc przygotowaliśmy konfigurator zakresu i wyceny, a potem zajęliśmy się pozycjonowaniem.
Wniosek: gdy firma ma kilka usług, strona musi poprowadzić klienta za rękę. Konfigurator zamienia „nie wiem, czego potrzebuję” na konkretne zapytanie.
Prawnik Teraz (przed startem)
Platforma porad prawnych online: klient opisuje sprawę, płaci BLIK-iem, a system przydziela prawnika. Są panele dla klienta i prawników oraz 77 opisanych typów spraw.
Wniosek: przy sprzedaży usług online najwięcej pracy wymaga nie płatność, tylko to, co dzieje się po niej: przydział, terminy, komunikacja.
Zajęcia, warsztaty i sport
ATMR
Akademia tenisa dostała stronę z panelem CMS, w którym sama zmienia treści. Najciekawszy element to autopilot reklam Meta: wstrzymuje reklamy, gdy brakuje wolnych miejsc, i co tydzień wysyła raport. Całość opisujemy w realizacji ATMR.
Wniosek: reklama powinna wiedzieć, ile masz miejsc. Płacenie za kliknięcia, gdy grupy są pełne, to najprostszy sposób na stratę budżetu.
IGRA Pracownia
Pracownia warsztatowa z Katowic potrzebowała kalendarza z zapisami i płatnością. Dodaliśmy listę rezerwową, panel prowadzącej i automatyczne przypomnienia. Projekt pokazujemy w realizacji IGRA Pracownia.
Wniosek: lista rezerwowa i przypomnienia rozwiązują problem pustych miejsc lepiej niż kolejne posty w mediach społecznościowych.
Sklepy i twórcy
DropHouse (przed startem)
Sklep na Shopify z kartami TCG, z nową marką i miejscem na transmisje na żywo. Przy produktach kolekcjonerskich liczą się premiery i ograniczone ilości, więc sklep musi dobrze pokazywać dostępność.
Wniosek: w niszowym sklepie społeczność jest równie ważna jak katalog. Transmisje i premiery dają powód, żeby wracać.
custom-art.pl
Pracownia aerografu ma portfolio 63 prac, formularz wyceny ze zdjęciami, wersję polską i angielską oraz 21 stylów sezonowych. Klient pokazuje zdjęcie przedmiotu, a pracownia od razu wie, o co chodzi.
Wniosek: przy pracach na zamówienie zdjęcie w formularzu oszczędza kilka maili w każdą stronę.
Monika Żybura Art (przed startem)
Malarka z Lublina dostała markę i galerię-sklep z obrazami (31 stron), opcję obrazu na zamówienie, bony i certyfikaty autentyczności.
Wniosek: sztuka sprzedaje się przez historię i zaufanie. Certyfikat i opis powstania obrazu są częścią produktu, a nie dodatkiem. Więcej o takich stronach piszemy w poradniku strona dla artysty i pracowni.
Gabinet za granicą
Your Beauty Glamour (przed startem)
Gabinet medycyny estetycznej w Derby w Anglii: marka, strona po polsku i angielsku, 19 zabiegów z cenami i prototyp rezerwacji.
Wniosek: jawne ceny przy zabiegach odpowiadają na pierwsze pytanie klienta, zanim je zada. Dwie wersje językowe trzeba planować od początku, a nie dopisywać po starcie.
Wszystkie projekty, także te, których tu nie opisaliśmy szerzej, znajdziesz w dziale realizacje.
Co łączyło wszystkie projekty
Branże były różne, ale sposób pracy w każdym projekcie wyglądał podobnie. To on w dużej mierze decydował, czy strona startowała w terminie.
- Krótki brief na początku. Zanim powstał pierwszy ekran, ustalaliśmy, kto jest klientem, o co najczęściej pyta i jaką jedną rzecz ma zrobić na stronie: zadzwonić, zapisać się, wycenić zlecenie.
- Prototyp zamiast opisu. Klikalna makieta była gotowa po kilku dniach. Łatwiej powiedzieć „tu brakuje cennika”, patrząc na ekran, niż czytając specyfikację.
- Treści równolegle z projektem. Tam, gdzie teksty i zdjęcia zbieraliśmy od pierwszego tygodnia, projekt nie czekał na materiały na samym końcu.
- Testy na telefonie. Każdą stronę sprawdzaliśmy najpierw na małym ekranie, bo z telefonów przychodzi duża część ruchu w usługach lokalnych.
- Przekazanie z instrukcją. Właściciel dostawał dostęp do panelu i krótkie wyjaśnienie, co może zmieniać sam, a co lepiej zgłosić.
Najwięcej opóźnień nie wynikało z programowania, tylko z decyzji: wyboru zdjęć, akceptacji cen, dopisania brakujących opisów usług. To dobra wiadomość dla każdego, kto planuje stronę, bo na tę część ma największy wpływ.
Nie każdy projekt potrzebował też wszystkich funkcji naraz. Przy kilku stronach zaczynaliśmy od prostszej wersji, a kalkulator, rezerwacje czy kolejną wersję językową dodawaliśmy, gdy było jasne, że klienci z nich skorzystają. Taki podział na etapy zmniejsza ryzyko i pozwala sprawdzić pomysł na prawdziwych użytkownikach, zanim pochłonie cały budżet.
Pięć lekcji dla firm planujących stronę w 2027
Z dziesięciu projektów wyciągnęliśmy kilka wniosków, które powtarzały się niezależnie od branży:
- Najpierw fundamenty techniczne. Indeksowanie, szybkość i wersja na telefon decydują, czy dobre treści w ogóle ktoś zobaczy.
- Jedno narzędzie zamiast dziesięciu maili. Kalkulator, konfigurator czy formularz ze zdjęciami skracają drogę od pytania do zamówienia.
- Automatyzacja tam, gdzie powtarzasz czynność co tydzień. Przypomnienia, raporty i wstrzymywanie reklam to rzeczy, które system robi lepiej niż człowiek.
- Treści, które klient może zmieniać sam. Panel CMS ma sens, gdy oferta, grafik albo cennik zmieniają się częściej niż raz w roku.
- Plan na start i na rok po nim. Strona to początek. Pozycjonowanie, opinie i aktualne treści budują jej wartość z miesiąca na miesiąc.
| Problem klienta | Rozwiązanie z naszych projektów |
|---|---|
| Strona nie pojawia się w Google | audyt indeksowania i migracja |
| Klienci pytają o cenę | kalkulator lub konfigurator |
| Puste miejsca na zajęciach | zapisy online, lista rezerwowa, przypomnienia |
| Reklamy działają mimo pełnych grup | automatyczne wstrzymywanie kampanii |
| Wyceny prac na zamówienie trwają długo | formularz ze zdjęciami |
Jeśli zastanawiasz się, od czego zacząć, przyda się tekst o tym, ile trwa zrobienie strony internetowej, z harmonogramem tydzień po tygodniu.
Podsumowanie
Dziesięć projektów z 2026 roku pokazało nam, że najlepsze strony rozwiązują konkretny problem właściciela: brak widoczności, pytania o cenę, puste miejsca albo wolne wyceny. Funkcje takie jak kalkulator, zapisy czy autopilot reklam mają sens wtedy, gdy wynikają z tego problemu, a nie z mody. Fundamenty techniczne i plan na czas po starcie są równie ważne jak sam projekt. Te wnioski zabieramy do każdego kolejnego zlecenia.
Planujesz nową stronę na 2027 rok? Zobacz, jak pracujemy przy stronach internetowych, i opisz nam swój problem. Zaproponujemy rozwiązanie dopasowane do skali firmy.









